Przejdź do głównej zawartości

I to ma być nazwa dla bloga?

Już wyjaśniam. Nie mam najmniejszego pojęcia, o czym blog będzie. Przeczytałam miliony postów o tym, jak znaleźć swoją niszę i mimo, że wielu się to udało, ja błądzę tak od paru lat i skubię raz fotografię, raz modę, za każdym razem mieszając z lifestylem i dodając odrobinę przemyśleń. Ale to nie jest receptura na dobry blog. Ludzie chcą jasnych kierunków, prawda?
Więc jestem i mówię otwarcie: moją niszą jest brak niszy, a moją drogą jest po prostu droga.

Komentarze

Popularne posty z tego bloga

Jak przestałam jeść mięso

Byłam i jestem wrażliwym dzieckiem, które kocha zwierzęta i płacze, kiedy chcący musi zabić komara, a niechcący zabije biedronkę. Możecie nazwać mnie nienormalną, ale swojego przewrażliwienia się nie pozbędę. Nie i już . Oczywiście byłam jedną z małolat, które błagały rodziców o pójście do cyrku czy wycieczkę do zoo. Nie rozumiałam swojego ojczyma, który nie chciał mnie zabrać do cyrku i argumentował decyzję cierpieniem zwierząt. A teraz szczerze...  Moja miłość do zwierząt polegała na przytulaniu małych szczeniaczków, ubierania ich w szmatki i wsadzaniu je do wózków. Nie zastanawiałam się nad tym, że uszczęśliwiam siebie, wmawiając sobie, że robię to dla kogoś innego.  Nie kochałam swojego kota, bo nie chciał się przytulać. Mając ileś tam lat razem z rodzicami zaadoptowaliśmy kota. Zwykły dachowiec. Kocica miała 3 miesiące i, z tego co pamiętam, trafiła do nas spontanicznie. Przez pierwsze parę miesięcy spała ze mną w łóżku, a rano budził mnie ból w stopach, b...

Słyszeć, a słuchać

Zmysł słuchu towarzyszy nam już od pierwszych chwil na świecie. Począwszy od narodzin mózg rejestruje dźwięki i dopasowuje je do konkretnych kształtów i obrazów oraz dzieli je na kategorie, abyśmy jeszcze łatwiej je kojarzyli i szybciej dostosowali się do sytuacji, którą sygnalizują. Jest naszym swoistym  alarmem . Funkcjonowanie słuchu nie jest skomplikowane, ale wymaga zaangażowania wielu elementów. Najpierw błona bębenkowa przechwytuje falę dźwiękową i, w postaci drgań mechanicznych, poprzez młoteczek, kowadełko i strzemiączko kieruje je do ślimaka, gdzie znajduje się płyn, przejmujący drgania i pod ich wpływem przemieszcza się, wprawiając w ruch komórki rzęsate, które wysyłają następnie impulsy elektryczne do odpowiednich ośrodków w korze mózgowej. Tak jak w obwodzie elektrycznym, wystarczy, żeby jeden element nie spełnił swojej funkcji i dźwięk dotrze do mózgu w zmienionej formie bądź wcale. Często mimo sprawnego funkcjonowania naszego słuchu, dźwięk dociera do nas w znieksz...